Aktualności

Bieżąca

Listy otwarte prof. de Barbaro

14 września 2026

2 września prof. Bogdan de Barbaro opublikował listy otwarte dotyczący sytuacji i odpowiedzialności środowiska psychoterapeutycznego. W ślad za nim pojawił się apel skierowany do psychoterapeutów. Publikujemy oba teksty, zachęcając do zapoznania się z ich treścią i do spokojnej, merytorycznej refleksji nad poruszonymi w nich kwestiami.

Zachęcamy psychoterapeutki i psychoterapeutów do zapoznania się z deklaracją dotyczącą etycznego prowadzenia debaty publicznej wokół prac nad ustawą o zawodzie psychoterapeuty. Osoby, które podzielają jej treść, mogą również złożyć swój podpis. Link do deklaracji znajduje się na końcu strony.

List otwarty prof. Bogdana de Barbaro. Głos w obronie regulacji zawodu

Kraków, 2 września 2026

Zwracam się do wszystkich tych, którzy starają się zablokować trwające w Ministerstwie Zdrowia prace nad ustawą o zawodzie psychoterapeuty, by zaniechali swych działań. Wstrzymanie prac nad ustawą oznaczałoby brak dobrej regulacji zawodu psychoterapeuty, a w konsekwencji spowodowałoby trwanie zła: psychoterapię może obecnie wykonywać każda osoba, bez wiedzy, umiejętności i zobowiązań etycznych. Natomiast przygotowywana ustawa przewiduje dla psychoterapeuty wieloletnie szkolenie, superwizję i komisyjny egzamin oraz odpowiedzialność dyscyplinarną. Praca psychoterapeuty ma być oceniana i kontrolowana przez Samorząd i Ministerstwo Zdrowia.
Sytuacja obecna wygląda następująco:

W trakcie prac nad inną ustawą, ustawą o zawodzie psychologa grupa osób, atakujących aktualny projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty, próbowała zawłaszczyć rynek usług psychoterapeutycznych poprzez nieprawdziwy przekaz o funkcjach i kompetencjach psychoterapeutów. Dzięki zgodnej ocenie ekspertów rządowych, pomysł upadł. Bo psychologia i psychoterapia, choć pokrewne, różnią się, są autonomiczne. Ukończenie tylko studiów psychologicznych nie daje uprawnień do wykonywania świadczeń psychoterapeutycznych. Niektórzy psycholodzy uważają, że tylko oni powinni mieć monopol na psychoterapię. Ale od dziesiątek lat polska psychoterapia rozwijała się i rozwija w pięciu równorzędnych podejściach terapeutycznych, a podstawą jej wykonywania są wieloletnie szkolenia, superwizja i egzamin.

Po wielomiesięcznych intensywnych pracach w ramach zespołu roboczego przy Minister Zdrowia powstał starannie przygotowany projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty. W zespole przygotowującym tę ustawę obecni są przedstawiciele wszystkich pięciu uznanych grup podejść terapeutycznych, czterech konsultantów krajowych (psychiatrii, psychologii klinicznej, psychoterapii, psychoterapii dzieci i młodzieży), eksperci i legislatorzy. Pracę nad projektem ustawy wspierają takie stowarzyszenia, jak Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, Polskie Towarzystwo Psychologiczne.

Nad poszczególnymi artykułami ustawy dyskutowaliśmy przez wiele miesięcy w środowisku psychoterapeutów. Powstał projekt starannie przygotowany, w którym interes pacjenta jest fundamentalnym celem.

Istotą tego projektu jest prawne zabezpieczenie, by zawód psychoterapeutów mógł być realizowany przez osoby rzetelnie przygotowane zawodowo, ze starannym wykształceniem specjalistycznym, po zdaniu odpowiednich egzaminów, odpowiadające etycznie i prawnie za swoją pracę. Ustawa chroni potencjalnego pacjenta przed nieuczciwymi, niedouczonymi pseudopsychoterapeutami, obecnie działającymi na nieuregulowanym czarnym rynku psychoterapii.

Dlatego uważam za wysoce szkodliwe działania zmierzające do zablokowania prac nad ustawą o zawodzie psychoterapeuty. Zadaję sobie pytanie, jak to jest możliwe, że publiczny rozgłos i popularność zyskują osoby, wypowiadające się autorytatywnie na temat ustawy, chociaż same nie mają adekwatnej wiedzy ani przygotowania merytorycznego.

Przykładowo, w mediach występuje profesor psychologii Przemysław Bąbel, który jest ekspertem w zakresie psychologii bólu. Wydaje on jednoznacznie krytyczną opinię na temat ustawy o zawodzie psychoterapeuty. Nie uczestniczył on w pracach legislacyjnych nad projektem ustawy na żadnym etapie, nie jest superwizorem, nie ukończył swojego procesu kształcenia umożliwiającego wykonywanie świadczeń psychoterapeutycznych.

Nie jest moim zadaniem domyślać się motywów działania osób, które dezawuują projekt ustawy. Jednak poczuwam się do zwrócenia uwagi na niebezpieczne w społecznych skutkach zjawisko: w przestrzeni publicznej pojawia się fałszywa narracja godząca w sens ustawy i jej merytoryczną jakość. Pojawiają się niewybredne ataki personalne na zwolenników ustawy (na przykład na posłankę Martę Golbik, przewodniczącą sejmowej komisji zdrowia). W opiniotwórczych stacjach telewizyjnych prezentowane są programy tendencyjne, oparte na nieprawdziwych informacjach. (Na przykład w programie „Superwizjer” w TVN24 „Szara strefa psychoterapii” pojawiła się z gruntu fałszywa insynuacja, że ustawa dopuszcza metody w rodzaju ustawień Berta Hellingera).

Zwracam się zatem do dziennikarzy i tych, którzy w mediach przedstawiają swoje stanowisko, by fałszywe sensacje nie wypierały rzetelnego przekazu na temat ustawy, a opinia publiczna nie była wprowadzana w błąd. Apeluję do dziennikarzy zajmujących się sprawą projektu, by sięgali po opinie ekspertów, a nie tych, którzy nie dbając o prawdę, szukają medialnej popularności. Rozumiem i popieram walkę o dobro pacjenta. Ale walka, którą toczą przeciwnicy ustawy zagraża bezpieczeństwu i dobrostanowi pacjentów. Nie tędy droga. Pozwólmy zespołowi ekspertów działających przy Ministrze Zdrowia dokończyć trwające prace.

prof. dr hab. Bogdan de Barbaro
lekarz psychiatra, psychoterapeuta
superwizor Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego

Drugi list otwarty w odpowiedzi na wezwanie przedsądowe profesora Bąbla

Kraków, 10 września 2026

Otrzymałem „Przedsądowe wezwanie do zaniechania naruszeń i usunięcia skutków naruszeń dóbr osobistych” od pełnomocnik prawnej umocowanej przez prof. Przemysława Bąbla, który poczuł się dotknięty słowami mojego listu otwartego.
A oto moja odpowiedź na „Przedsądowe wezwanie”.

1. Intencją mojego listu z dnia 2 września było i jest nadal zadbanie o taki przebiegprocesu legislacyjnego nad Ustawą o Zawodzie Psychoterapeuty, by ostatecznie pojawił się akt prawny, który będzie chronił interesy pacjentów i psychoterapeutów w Polsce. Jestem przekonany, że dzięki pracy nad tą ustawą może powstać cenny i dobry akt prawny. Najkrócej rzecz ujmując: ustawa ta chroni potencjalnych pacjentów przez niedostatecznie przygotowanymi do zawodu psychoterapeutami.

2. Nie jest i nie będzie moim zamiarem podsycanie konfliktu w środowisku psychoterapeutów. Różnicę zdań co do ostatecznego kształtu ustawy uważam za zjawisko naturalne. Nie zwalnia mnie to z wyrażania własnego poglądu i przeciwstawiania się takim postawom, które mogą skutkować opóźnieniem, a nawet zablokowaniem procesu legislacyjnego. I taka była intencja owego listu otwartego, który dotknął profesora Przemysława Bąbla.

3. Uważam za głęboko szkodliwą sytuację, w której opinia publiczna może odnieść wrażenie, że w środowisku psychoterapeutów toczy się jakaś „wojna”, w której zwolennicy ustawy to terapeuci chciwi, cyniczni i bezduszni, a przeciwnikami ustawy są osoby wrażliwe etycznie, wykształcone i broniące pacjentów przed jakimś prawnym bublem. To jest po prostu nieprawda. Mój list otwarty powstał jako apel o zaniechanie przez część środowisk psychologicznych i psychoterapeutycznych ataków na projekt ustawy i ludzi związanych z jego powstaniem.

4. W swym liście zwróciłem uwagę na następujące okoliczności:

* Zachodzą istotne różnice w kompetencji oceny jakości przygotowywanej ustawy między psychologiem, który przygotowuje się do zawodu psychoterapeuty a certyfikowanymi psychoterapeutami i superwizorami psychoterapii, którzy przygotowywali i przygotowują ustawę.*

Profesor Przemysław Bąbel poruszył następujący fragment mojego listu:

– Przykładowo, w mediach występuje profesor psychologii Przemysław Bąbel, który jest ekspertem w zakresie psychologii bólu. Wydaje on jednoznacznie krytyczną opinię na temat ustawy o zawodzie psychoterapeuty. Nie uczestniczył on w pracach legislacyjnych nad projektem ustawy na żadnym etapie, nie jest superwizorem, nie ukończył swojego procesu kształcenia umożliwiającego wykonywanie świadczeń psychoterapeutycznych. Pan Profesor i jego Pełnomocniczka wywiedli z moich słów zawartych w liście otwartym nietrafne wnioski. Pragnę zwrócić uwagę, że przedstawiłem fakty, które nie są kwestionowane przez Pełnomocniczkę prof. Bąbla, która w swoim piśmie potwierdza, że nie ukończył on pełnego szkolenia psychoterapeutycznego, zakończonego egzaminem i otrzymaniem certyfikatu, uprawiającego do samodzielnego wykonywania świadczeń psychoterapeutycznych.

* Nie było i nie jest moją intencją kwestionowanie dorobku profesora Przemysława Bąbla w zakresie, w którym jest kompetentny. Natomiast wyraziłem przekonanie, że jego kompetencja w sprawie ustawy o zawodzie psychoterapeuty jest niewystarczająca. Budzi mój niepokój, że jego głos jako profesora wyższej uczelni może sprawiać wrażenie, że jest to głos autorytetu w tej sprawie. Wzmiankowanie o profesorze Przemysławie Bąblu nie miało na celu zniesławienia jego osoby, lecz zwrócenie uwagi na ten fakt, ważny ze społecznego punktu widzenia. Uważam, że jeśli intencją profesora Bąbla jest dbałość o jakość usług polskich psychoterapeutów, to tę moją uwagę przyjmie ze zrozumieniem i nie odbierze jej przeciwko sobie.

* Nie jest moją rolą recenzować czyjejś wypowiedzi. Poczuwam się jednak do zabrania głosu, gdy w mediach publicznych pojawiają się informacje fałszywie przedstawiające projekt ustawy. Tak było w przypadku przytoczonego przeze mnie w liście otwartym reportażu „Superwizjer” w TVN z udziałem profesora Bąbla. Przyświeca mi jeden cel: powrót do rzetelnych argumentów i faktów, a nie wykorzystywanie kontaktów z mediami do uderzania w zwolenników ustawy.Namawiam do powrotu do dyskusji merytorycznej.

Pozostaję z nadzieją, że profesor Przemysław Bąbel zamiast sądzenia się, wybierze wspólny namysł nad tym, czego polska psychoterapia obecnie potrzebuje. Byłoby to swoiste uzupełnienie procesu legislacyjnego, który – jak wierzę – doprowadzi do powstania przepisów konstytuujących zawód psychoterapeuty. Wierzę, że spory na temat ostatecznego kształtu ustawy nie powinny mieć miejsca w sali sądowej, lecz w środowisku psychoterapeutów.

W świetle powyższego i po ponownym przeczytaniu „Listu otwartego”, który napisałem 2 września oraz po uważnym zapoznaniu się z pismem p. Marii Łuszpińskiej zdecydowałem, by nie przepraszać profesora Przemysława Bąbla. Liczę na to, że powyższe uwagi skłonią profesora Przemysława Bąbla do dyskusji zamiast sporów sądowych.

prof. dr hab. Bogdan de Barbaro
lekarz psychiatra, psychoterapeuta
superwizor Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego

Deklaracja psychoterapeutek i psychoterapeutów na temat etycznej dyskusji publicznej

Wkrótce zakończą się prace prowadzone przy Ministerstwie Zdrowia nad projektem ustawy o zawodzie psychoterapeuty i samorządzie zawodowym. Następnie projekt trafi do parlamentu. Uregulowanie zawodu psychoterapeuty i powołanie samorządu zawodowego to nasze wspólne dobro, o które powinniśmy zadbać.

Profesor Bogdan de Barbaro w opublikowanym kilka dni temu tekście jasno odniósł się do kampanii medialnej wymierzonej w trwające prace nad regulacją zawodu. Kampania ta podważa wiarygodność i intencje Grupy Roboczej, w której współpracują przedstawiciele większości stowarzyszeń psychoterapeutycznych, oraz osób uczestniczących w przygotowaniu projektu. Po publikacji także autor tego wystąpienia stał się celem personalnych, deprecjonujących ataków.

Potrzebujemy więc szerokiego, wspólnego działania. W imieniu własnym i stowarzyszeń psychoterapeutów Grupy Roboczej, przy wsparciu Zarządu PTPPd, zachęcamy do podpisania poniższej deklaracji. Opublikujemy ją wraz z listą osób, które udzieliły poparcia.

Łukasz Müldner-Nieckowski
Konsultant krajowy w dziedzinie psychoterapii

Anna Grzelka
Koordynatorka prac nad projektem ustawy w Grupie Roboczej

Linki

Link do postu Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychodynamicznej: https://tiny.pl/k1_gnxq8z

Link do postu Grupy Roboczej ds. Ustawy o Zawodzie Psychoterapeuty: https://tiny.pl/4kznb7_4d